Przesądy ślubne
Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej Pary, niezależnie, od tego czy na co dzień jesteśmy przesądni czy też nie - dnia, w którym zamierzamy powiedzieć sakramentalne „tak” przesądy dopadają niemal każdego. O czym warto pamiętać?
Jednym z przesądów są ptaki. Uważa się, że gdy przed ceremonią wypatrzymy gołębia lub srokę wówczas te ptaki przyniosą nam szczęście. Natomiast wrona lub kruk zwiastują nam złą wróżbę. Ślubne przesądy zaczynają się jednak dużo wcześniej przed owym „ważnym dniem”. Towarzyszą nam podczas jego wyboru, a dokładnie miesiąca, w którym wyszukujemy literki „r”. Wszyscy wiedzą o tym, ale tak naprawdę nie każdy wie, po co, podobno pozostałem miesiące przyniosą Młodej Parze pecha, wyjątkiem są miesiące świąteczne (Wielkanoc). Nie należy brać ślubu podczas adwentu oraz wielkiego postu. Unikamy również 1 kwietnia (prima aprilis – wierzy się, że wypowiedziane „tak” nie będzie brane na poważnie).
Przyszła małżonka powinna kupić swojemu wybrakowi ślubną koszulę, natomiast on powinien podarować jej ślubne buty, które przynajmniej dzień przed ślubem powinny stać na parapecie okna, aby zdążyło wejść w nie szczęście, zapewni to nam również ładną pogodę w dzień ślubu. Również ona - pogoda nie jest bez znaczenia, ulewa – jest symbolem płaczących zakochanych kobiet, za naszym Panem Młodym. Wiele Par, którym wykonywałam fotografie ślubne martwiło się o leciutką mżawkę, jednak trzeba pamiętać, że jest to dobra wróżba, zwłaszcza po ceremonii ona jak również słoneczna pogoda podaruje nam pomyślność i szczęście oraz Boże błogosławieństwo.
Droga Panno! Jeżeli popłaczesz się przed ślubem, rozmażesz sobie może troszkę makijaż jednak potem czekają Ciebie już tylko pomyślne dni, uważaj ze śmiechem on może wywróżyć kłopoty. Nie przymierzaj zbyt często swojej sukni, chyba, że jest to konieczne (przymiarki w pracowni ślubnej, u krawcowej), nie przymierzaj jej dla swojej przyjemności, uważaj również na swoje młodsze niezamężne siostry, które mogłyby ulec pokusie przymierzenia sukni ślubnej, jeśli któraś ulegnie może nigdy sama nie stanąć na ślubnym kobiercu. Nie powinnaś szyć swojej sukienki oraz pomagać przy jej wszelkich przeróbkach. Wybranek nie powinien widzieć Cię w sukni ślubnej przed dniem ślubu. Przynosi to pecha, wiec na wybór sukienki lepiej wybierz się ze swoją świadkową.
Przekraczając próg w dniu ślubu zawsze zaczynaj prawą nogą, zwracając również uwagę na to, by się nie potknąć. Kiedyś mawiano „jaka droga do ołtarza takie przyszłe życie” tak więc uśmiechajcie się i się nie śpieszcie. Nie oglądajcie się za siebie ani nie cofajcie w drodze do kościoła, lepiej zrobić dodatkową rundkę dookoła gdyż może to spowodować „odwrócenie się” jednego z małżonków. Nie oglądaj się w lustrze kompletnie ubrana, ściągnij, chociaż jeden kolczyk… Panna Młoda w dniu ślubu powinna mieć na sobie: coś białego – symbol czystości jej uczuć, coś niebieskiego (np. podwiązka) – zapewniające potomstwo i wierność małżeńską, coś starego / używanego - zapewnia lojalność najbliższych, coś pożyczonego – koniecznie od osoby, która jest szczęśliwa w swoim małżeństwie, coś nowego – zapewni wam dostatek i bogactwo, w szwie sukienki nie zapomnij o kryształku cukru oraz okruszku chleba i pieniążku w bucie – gwarantuje dostatek rodzinie, na ślubie nie zakładaj nic różowego, gdyż przyniesie Ci to pecha Droga Panno! Pan Młody prowadzi Cię do ołtarza według starego zwyczaju z lewej strony, aby prawą ręką mógł odgonić złe moce, które mogłyby chcieć przeszkodzić Waszemu związkowi. Nie powinien zapomnieć o tym, by mieć przy sobie pieniądze gwarantuje to dostatnie życie.
Obrączki są symbolem dozgonnej miłości i wierności, dlatego odgrywają ogromną rolę w przesądach, aby nie zapeszyć nie należy ich zakładać, tym bardziej na środkowy palec bądź przez inną osobę. Panna Młoda może uczestniczyć podczas wyboru obrączek, może je również przymierzyć u jubilera, jednak nie powinna ich odbierać ani za nie płacić.
Podczas ceremonii może zdarzyć się, że upadną Wam obrączki wówczas podnieść je może ksiądz bądź świadek, nie powinno to robić żadne z Was. Chyba nie chcecie, by szczęście Was opuściło, prawda?
Po zakończeniu ceremonii młoda małżonka musi zadbać, aby jej wybranek złożył jej na ustach gorący pocałunek – ten zapewni jej wierność małżonka. Gdy wyjdziecie z kościoła obsypie Was deszcz monet. Ten, kto szybciej i więcej ich zbierze, będzie w rodzinie "zarządzał kasą". Musicie jednak wyzbierać wszystkie monety do ostatniego grosika, w przeciwnym przypadku czeka Was bieda.
Najlepiej, aby pierwszą osobą składającą życzenia był mężczyzna (np. świadek). Świeżo upieczone małżeństwo z kościoła winno jechać inną drogą tak, by nieszczęście zmyliło drogę. W domu weselnym Młodych witają rodzice chlebem i solą, otrzymują również dwa kieliszki, jeden z wódką - drugi z wodą ten, kto wypije wódkę będzie dominował w związku, następnie rzucają kieliszki za siebie, jeżeli się rozbiją czekają Was długie lata szczęścia. Pan Młody powinien przenieść żonę przez próg domu weselnego, uniemożliwi to potknięcie się jej ściągnie nieszczęście nie tylko na siebie, ale także na swoją nową rodzinę.
Nowożeńcy powinni jako pierwsi pojawić się na parkiecie i jako jedyna para odtańczyć pierwszy taniec. Jeśli młodym plączą się kroki, to w życiu może być podobnie - będą zmierzać w różne strony.
Podczas nocy poślubnej do łóżka winna wejść najpierw Pani Młoda, następnie Pan Młody musi ściągnąć jej podwiązkę zębami (znajdującą się pod suknią ślubną), aby życie erotyczne było udane.
Osobną kategorię tworzą przesądy dotyczące bukietów ślubnych. Dobierając kwiaty należy pamiętać o ich „mowie". Hiacynty symbolizują przywiązanie narzeczonych, calle „należy" się królowej myśli, chaber będzie odpowiedni dla osób wstydliwych, które nie pokazują swoich uczuć. Należy unikać bratków i krokusów (niewiara w prawdziwość uczuć), narcyzów („uważam, że jesteś samolubem") oraz kwiatów mięty („uważam, że masz nieświeży oddech"). Idealne będą czerwone róże („kocham Cię"), margaretka („jesteś najpiękniejsza"), konwalie i rumianek (symbolizujące śliczną urodę).
Dobrą wróżbą dla Was będzie, gdy wokół Was szkło będzie tłukło się wszędzie. Przesądów ślubnych oczywiście jest o wiele więcej, nie sposób je jednak opisać, a tym bardziej ściśle się ich trzymać. Na pewno będzie to najwspanialszy dzień w Waszym życiu (nawet, gdy zapomnicie o jakimś szczególiku).
Katarzyna Nowakowska
www.KNfoto.pl PHOTOGRAPHY
foto: knfoto.pl






