Plenerowa sesja ślubna w stylu retro - lata '30
Każdy (nie:-) szczęśliwiec planujący ten najważniejszy (jak mu sie wtedy wydaje:-) dzień swojego życia, staje w pewnym momencie przed problemem ustalenia terminu wykonania pamiątkowych zdjęć ślubnych. Biorąc pod uwagę, ile wysiłku i pieniędzy zostało zainwestowanych w doprowadzenie stanu wizualnego nowożeńców do poziomu akceptowanego przez przeciętnego obywatela, wydawałoby się, że najrozsądniejszą porą na “cyknięcie plenerku” jest dzień ślubu.
W kilku zdaniach postaramy się przekonać zainteresowanych do tego, że warto jest odczekać kilka dni, odpocząć i z radością właściwą nowo-poślubionym wykazać odrobinę zaangażowania podczas wyboru tematu przewodniego sesji oraz dopracowaniu związanych z nią szczegółów.
Tak jak obiecaliśmy, w kilku zdaniach :
Ze względu na ograniczoną objętość artykułu proponujemy przyjąć jako dogmat:)
dzień ślubu nie jest najlepszym terminem na plenerową sesję fotograficzną
Dlaczego? Co prawda dogmaty nie podlegają dyskusji:) , ale czego się nie robi dla dobra ludzkości :)
Choćby dlatego, że w tym dniu na twarzach Młodej Pary maluje się napięcie, które będzie widoczne na fotografiach.
Szczegółowo zaplanowany dzień, przebiegający często w dynamicznym tempie nie sprzyja swobodnemu pozowaniu.
Lepszym rozwiązaniem jest wyznaczenie późniejszego terminu, który pozwoli na spokojne przygotowanie się do zdjęć i da możliwość zrealizowania wielu oryginalnych koncepcji niemożliwych do wykonania w dniu ślubu.
Jednym z pomysłów na urozmaicenie sesji plenerowej jest wykonanie jej we wcześniej uzgodnionej stylizacji.
Stylizowane zdjęcia są alternatywą dla klasycznych ujęć , świadczą o fantazji i nietuzinkowości Pary Młodej, staną się niebanalną pamiątką, inną na tle tak wielu podobnych albumów ze zdjęciami.
Stylizacja pod daną epokę lub styl jest nie tylko świetną zabawą, pozwala również odejść od sztampowych wizji na temat pleneru ślubnego.
W tym dniu możecie zrealizować Wasze najdziwniejsze pomysły i przez kilka godzin dobrze się bawić w wybranym przez Was klimacie.
Barokowa sesja w salach pełnych przepychu? Szalone lata '60? Średniowieczny rycerz i jego ukochana? Czasy prohibicji, PRL-u? Jedynym ograniczeniem jest Wasza wyobraźnia.
Dzięki temu zdjęcia będą oryginalne i przesiąknięte Waszą inwencją.
W prezentowanej przez nas sesji retro w stylu lat '30 najistotniejszy był dobór miejsca, elementu scenografii jakim był odrestaurowany samolot, wybór sukni i garnituru oraz odpowiednia stylizacja I wizaż.
Do naszych zdjęć użyliśmy sukni nawiązującej stylem do wybranej epoki. Dopełnieniem były dodatki: sznury pereł , koronkowe rękawiczki, bransoletka i kolczyki z pereł oraz muślinowy szal.
Dzięki inwencji fryzjera-stylisty powstała wariacja łącząca element epokowych wyciskanych fal z asymetrycznym upięciem.
Inspiracją do wykonania makijażu były przedwojenne, tajemnicze makijaże pełne mroku i kobiecości. Delikatnie przetarta złotem czerń i karminowa pomadka oddały klimat początku minionego wieku.
Prezentujemy również kadry, które powinny was przekonać, że taka sesja nie musi zaowocować tylko i wyłącznie porysowanymi i pożółkłymi obrazkami, z których będziecie się musieli tłumaczyć :”...to naprawdę my a nie dziadkowie...” :)
Wynik operacji FŚSP czyli Fotograficzna Ślubna Sesja Plenerowa :) zależy od Waszego zaangażowania i pomysłowości .
Życzymy powodzenia i owocnej “burzy mózgów” podczas wybierania konwencji Waszych zdjęć.
R-Studio oraz studio Glamour
{gallery}marcin/sesja{/gallery}
- Fot. Radek Skórzyński, www.rstudio.com.pl
- Wizaż i stylizacja: Agnieszka Piasecka, Studio Fryzjersko- Kosmetyczne GLAMOUR
- Fryzura: Izabela Kozakiewicz, Studio Fryzjersko-Kosmetyczne GLAMOUR
- Suknia ślubna, garnitur : Salonik Freya Suknie Ślubne i Wieczorowe
- Pirotechnika: Wojciech Pawlikowski
- Zdjęcia wykonano dzięki uprzejmości Aeroklubu Szczecińskiego, serdeczne podziękowania dla dyrektora Pana Andrzeja Belickiego
- Serdeczne podziękowania za wypożyczenie sprzętu fotograficznego dla FOTOOPTYKA CHODKIEWICZA 7
- Serdeczne podziękowania za współpracę dla modelki Kasji Najdy i modela Michała Kota






